Między sumieniem a środowiskiem

Tomasz Wołek potrafił być zaborczy. I brutalny. Pamiętam, jak późną jesienią 1988 roku przy okazji kolejnego spotkania w kręgu warszawskiej „Dziekanii" (a może to był kongres środowisk liberalnych w Gdańsku?) Tomek dopadł mnie i zdrowo zrugał za „samowolną" wypowiedź na temat projektu politycznego „Dziekania" na falach Wolnej Europy. Rzeczywiście, kilka miesięcy wcześniej wystąpiłem w paryskim studiu Radia Wolna Europa w programie prowadzonym przez Bronisława Wildsteina, opowiadając z przejęciem o nowej prawicowej inicjatywie politycznej. Marginalnie wspomniałem o endeckich fascynacjach w kręgu Ruchu Młodej Polski i właśnie to tak rozwścieczyło Tomka Wołka.

Publikacja: 19.02.2021 18:00

Między sumieniem a środowiskiem

Foto: materiały prasowe

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Oferta promocyjna
dostęp do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Wybierz najkorzystniejszą ofertę i zyskaj dostęp do najważniejszych tekstów rp.pl z sekcji: Wydarzenia, Ekonomia, Prawo, Plus Minus; w tym ekskluzywnych tekstów publikowanych wyłącznie na rp.pl.

Dostęp do treści rp.pl - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Rzeczpospolitej”, archiwum tekstów, treści pochodzących z tygodników prawnych, aplikacji mobilnej i dodatków dla prenumeratorów.

Plus Minus
Andrzej Duda, prezydent po rocznym urlopie
Materiał Promocyjny
ŠKODA ENYAQ iV
Plus Minus
Lekcje ze skandalu u dominikanów
Plus Minus
Stan wyjątkowy, czyli codzienność Europy
Plus Minus
Kataryna: Piłowanie katolików
Materiał Promocyjny
Bankowość przechodzi dynamiczny rozwój
Plus Minus
Imigranci na granicy, zamieszanie w polityce
Plus Minus
Technologiczna rewolucja. Od cyfrowych dorożek do sztucznej inteligencji