Brodaty mężczyzna ubrany w dres staje na jednym z placów w centrum Groznego. Za jego plecami widać potężny meczet Serce Czeczenii i nowoczesne wieżowce. Gestykulując, jakby szukał odpowiednich słów, Ramzan Kadyrow gardłowym językiem zwraca się do ustawionej przed nim kamery: „Sami sobie szkodzicie. Za kilka lat, gdy zmądrzejecie albo Europa was wyrzuci, nie będziecie mieli dokąd pójść". Grożąc palcem, dodaje: „Wtedy odpowiecie mi za każde słowo. Wiem o wszystkich stronach, o wszystkich kontach, jakie macie na Instagramie, Facebooku czy w innych mediach społecznościowych".