Dzięki udziałowi w ostatnich piłkarskich mistrzostwach świata, takie kraje jak Republika Zielonego Przylądka czy Curaçao przebiły się do szerszej świadomości, a wzmianki w mediach z całego globu wykraczają poza klasyczną wycenę marketingową. Państwa, którym taka sztuka się nie powiodła – jak Rwanda, Azerbejdżan czy Malezja – promowały się już wcześniej przez reklamy na koszulkach najsłynniejszych klubów.
Z kolei za sprawą gry w europejskich pucharach, każdy szanujący się kibic na Starym Kontynencie kojarzy nazwy wielu miast i miasteczek nawet zupełnie nieatrakcyjnych z turystycznego punktu widzenia. Bez problemu wskaże też ledwo widocznych na mapie uczestników reprezentacyjnych rozgrywek, w tym takie terytoria zależne jak Wyspy Owcze i Gibraltar czy księstwa – Andorę, Liechtenstein czy Luksemburg.