Dość powszechnie postrzega się państwo w kategoriach władzy, czyli jako odgórną strukturę, której podporządkowani są obywatele czy poddani. Jest to powiązane z koncepcją państwa, które definiuje się jako instytucję dysponującą monopolem na stosowanie przemocy dla dobra ogólnego. Tak jednak być nie musi. Już w starożytności istniały inne teorie państwa.
Według Arystotelesa państwa powstawały oddolnie, najpierw rodziny stowarzyszały się w wieś, potem wsie w lokalną społeczność państwową wokół miasta – polis. Znamy też przypadki powstania władzy państwowej na zasadzie umowy między władcą a poddanymi. Na przykład na tej zasadzie miał według Biblii rozpocząć rządy w Izraelu król Dawid. Średniowieczny Nowogród zawierał ze swoim księciem umowę co do jego obowiązków.