Reklama

Państwo ma pomagać obywatelom, przedsiębiorstwom i samorządom. Ale kontroluje i karze

Subsydiarność, czyli pomocniczość, wymieniona w preambule Konstytucji RP jako zasada działania państwa, to chyba najbardziej naruszany zapis konstytucyjny. Zamiast przenosić kompetencje niżej, do obywateli, przedsiębiorstw, samorządów, zamiast pomagać im w działaniu, państwo krępuje im ręce, decyduje za nich, kontroluje i karze – gdy miało im służyć.
NEW YORK - CIRCA NOVEMBER 2018: Crowd of people walking street

NEW YORK - CIRCA NOVEMBER 2018: Crowd of people walking street

Foto: blvdone

Dość powszechnie postrzega się państwo w kategoriach władzy, czyli jako odgórną strukturę, której podporządkowani są obywatele czy poddani. Jest to powiązane z koncepcją państwa, które definiuje się jako instytucję dysponującą monopolem na stosowanie przemocy dla dobra ogólnego. Tak jednak być nie musi. Już w starożytności istniały inne teorie państwa.

Według Arystotelesa państwa powstawały oddolnie, najpierw rodziny stowarzyszały się w wieś, potem wsie w lokalną społeczność państwową wokół miasta – polis. Znamy też przypadki powstania władzy państwowej na zasadzie umowy między władcą a poddanymi. Na przykład na tej zasadzie miał według Biblii rozpocząć rządy w Izraelu król Dawid. Średniowieczny Nowogród zawierał ze swoim księciem umowę co do jego obowiązków.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama