Reklama

Do diabła z 11 listopada!

We wtorek Święto Niepodległości. Wydaje się, że to doskonały czas na zawieszenie sporów i zastanowienie się nad sensem suwerenności. Tymczasem nie. „Dziś jednak – pisze w »Gazecie Wyborczej« profesor Andrzej Romanowski – jak gdyby nigdy nic prezydent RP zaprasza do obchodów 90-lecia. Dziękuję, nie skorzystam. Święto Niepodległości z prezydentem Lechem Kaczyńskim to na pewno nie jest moje święto”.

Oto jak na dłoni widać podstawowy problem polskiego państwa, problem, który kiedyś nazwałem państwowym nihilizmem. Bunt elit, które, nie godząc się z demokratycznymi wyborami, podważają instytucje tylko dlatego, że na ich czele znalazły się niewłaściwe, ich zdaniem, osoby. Skoro Romanowski nie akceptuje Kaczyńskiego, a Kaczyński świętuje 11 listopada, to do diabła z 11 listopada! Skoro Kaczyński obchodzi Święto Niepodległości, to do licha z niepodległością. Rozumowanie proste, skuteczne i, by tak rzec, nieodparte.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama