Reklama

Nowa rola mediów

Watykan Benedykta XVI nie ma dobrej prasy. Na początku pontyfikatu papież, cytując zapis ze średniowiecznej kroniki, wywołał islamskie rozruchy. Później protesty lewackich bojówkarzy uniemożliwiły mu przyjazd na Uniwersytet w Rzymie. Od kilku miesięcy do zerwania rozmów z Kościołem – powodem jest możliwa beatyfikacja Piusa XII – wzywają rabini i politycy żydowscy.

I tak powstaje karykaturalny wizerunek papieża. Jawi się on jako wróg innych religii i w ogóle kultury współczesnej, a także osoba niewrażliwa na żydowskie cierpienia. Ale to, jak się okazało, za mało. Żeby obraz stał się pełen, Benedykt XVI został w ostatnich dniach mianowany – w związku ze sprzeciwem wobec przygotowanej przez Francję deklaracji ONZ – zwolennikiem tortur wobec gejów i przeciwnikiem praw dla niepełnosprawnych. Papież, jak widać, musi być obskurantem, niewrażliwcem i zaściankowcem.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama