Reklama

Chłopski syn, geniusz

Krytycy i historycy sztuki twórczość Bolesława Biegasa oceniają skrajnie. Naprawdę nazywał się Bolesław Biegalski, urodził się w 1877 r. w Koziczynie, a zmarł w Paryżu w 1954 r. Malował i rzeźbił. „Rzeźbi wygięte postaci w spazmach i zawijasach albo groźne Sfinksy, które zamiast gałek ocznych mają przerażające czaszki" – opisuje w książce jego poetycko-wizyjny świat wyobraźni, często na granicy kiczu, jeden z kolegów. „Jego prace emanują wręcz niedyskutowalnym przekonaniem, że przemawia przez niego Coś Większego" – przekonuje z kolei autorka książki Natalia Fiedorczuk-Cieślak. Napisaną przez siebie biografię pt. „Odmieniec" nazywa „powieścią historyczną", dając jej podtytuł „vie romancée", czyli życie romantyczne. I w istocie: nie zabiega o uporządkowaną linearnie, bogatą w fakty historię życia bohatera. Znacznie bardziej Biegas interesuje ją jako ten, który „odbierał świat jako obrazy, przeczucia, proroctwa". Próbuje, jak pisze w posłowiu, „zobaczyć świat jego oczami". Zapewne dlatego niektóre rozdziały napisane zostały w pierwszoosobowej narracji odsłaniającej intensywność i nadwrażliwość artysty.
Chłopski syn, geniusz

Foto: materiały prasowe

Sprawiał wrażenie wycofanego: „nauczyłem się, że milczenie moje może być brane nie tyle jako umysłowa wątłość, ale frasunek przypisywany prawdziwym mędrcom". Ale to milczenie to także nieśmiałość pochodzącego z chłopskiej rodziny chłopaka, który za sprawą szczęśliwych przypadków i dobrej ludzkiej woli mógł się kształcić („chłopski syn, geniusz, na którego studia w Szkole Sztuk Pięknych zrzucali się subskrybenci z całego Królestwa i części Galicji"). W jednym z rozdziałów Fiedorczuk przedstawia Biegalskiego jako studenta zafascynowanego krakowskim dekadentem Stanisławem Przybyszewskim. Nie było to jednak zapatrzenie w swawolny tryb życia, ale w jego twórczą filozofię.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Megadeth”: Pożegnanie z gitarą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Plus Minus
„Monolok”: W poszukiwaniu opowieści
Plus Minus
„Karakum”: Wielbłąd dla początkujących
Plus Minus
„Troll 2”: Tak się robi soft power!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama