Reklama

Tomasz Terlikowski o Maryi pod Toruniem: Jeszcze gorsza sytuacja niż w Świebodzinie

Najwyższa w Europie figura Matki Bożej stanęła w Polsce. Roman Karkosik i jego żona zbudowali wotum wdzięczności za uratowanie życia, a przy okazji wywołali ogromną debatę.
Uroczystość poświęcenia Monumentu Matki Bożej Miłosiernej w miejscowości Konotopie w Święto Wniebowz

Uroczystość poświęcenia Monumentu Matki Bożej Miłosiernej w miejscowości Konotopie w Święto Wniebowzięcia Matki Boskiej. Pomysłodawcą i fundatorem budowy liczącego 55 metrów wysokości pomnika jest przedsiębiorca Roman Karkosik wraz z żoną Grażyną, a autorem projektu rzeźbiarz Adam Jakub Matejkowski.

Foto: PAP/Agnieszka Bielecka

Zacznę od kilku zastrzeżeń. Nie widzę nic złego ani skandalicznego w fakcie, że ktoś za swoje pieniądze, na swoim terenie i według swojego gustu zbudował sakralny pomnik. Jego kasa, jego pobożność i jego gust. Czy mógł te środki przeznaczyć na coś innego? Jasne, że mógł, ale to jego pieniądze i on zdecydował tak, a nie inaczej, a inne środki (to także wiadomo) przeznaczał na cele charytatywne. Tego rodzaju donacje były zresztą i są czymś absolutnie standardowym w historii Kościoła i narodów. Ludzie budowali kościoły, stawiali figury, by wyrazić wdzięczność Bogu. I tym razem tak jest.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama