Przylądek strachu” z 1962 r. trwa 105 min. Wersja Martina Scorsesego z 1991 r. liczy sobie dwie godziny. Serial Apple TV to prawie 10 godzin. W tym leży największy minus nowej ekranizacji zemsty Maxa Cady’ego, która rozciągnięta do serialowego formatu traci nieustające napięcie oryginału. Trudno jednak oderwać wzrok od Javiera Bardema, który godnie interpretuje to, co wcześniej zrobili Robert Mitchum i Robert de Niro.
Akcja oparta na książce Johna D. MacDonalda opowiada o starciu prawnika Sama Bowdena (grali go Gregory Peck i Nick Nolte) z byłym klientem, psychopatycznym mordercą Maxem Cadym, który wychodzi z więzienia i chce się zemścić za to, że jego reprezentant doprowadził do jego skazania. W serialu Bowden jest rozbity na małżeństwo prawników Anny (Amy Adams) i Toma (Patrick Wilson). Bowdenowie mają dwójkę nastoletnich dzieci (Lily Collias i Joe Anders), które zostają wciągnięte w grę Cady’ego, który chce ukarać ich rodziców.