4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
To zwyczajne życie, nie ma tu nic wyjątkowego do opowiedzenia. Kiedy zaczęła się wojna (24 lutego 2022 r.), ja i wielu moich kolegów oraz przyjaciół protestowaliśmy. Mówię o tych, którzy pozostali w Rosji. Niektórych z nas potem prześladowała policja, ale nie wszystkich. System represyjny ma swój KPI (kluczowy wskaźnik efektywności) – ilu ludzi może wsadzić do więzienia, ukarać grzywną lub po prostu zastraszyć. Nie ma możliwości i prawdopodobnie też celu, aby represjonować wszystkich. Minęło kilka lat i wielu z nas zamilkło, przynajmniej nasze głosy stały się znacznie cichsze. To nawet nie tyle strach, co poczucie bezcelowości wypowiedzi. Po prostu jesteśmy zmęczeni. Ze strachem też jest to związane, ale nie mocno, ponieważ system represyjny doskonale radzi sobie też ze starymi wypowiedziami. System i tak ma wystarczającą „bazę pokarmową”: jeśli policja musi kogoś aresztować lub ukarać grzywną, to przychodzi do ludzi, którzy coś napisali w mediach społecznościowych dwa czy trzy lata temu. To po prostu ruletka, w której świeże wypowiedzi lub milczenie niewiele na cokolwiek wpływają. A na pewno nie odgrywają głównej roli.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W podcaście „Posłuchaj Plus Minus” Marcin Łuniewski rozwiewa mity o nieuniknionym rozpadzie Rosji i analizuje ró...
Krystyna Czerni pokazuje, że nawet o wyczerpująco opisanej twórczości można powiedzieć coś nowego, innego, śwież...
„Aces of Thunder” to okazja, by siąść za sterami klasycznych myśliwców.
Największa siła tej opowieści to fatalizm bez taniej sensacji.