Reklama

„Wysokie i niskie tony”: Bracia z różnych światów

W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
„Wysokie i niskie tony”, reż.: Emmanuel Courcol, dystr. Aurora Films

„Wysokie i niskie tony”, reż.: Emmanuel Courcol, dystr. Aurora Films

Foto: mat.pras.

Nie ma w „Wysokich i niskich tonach” niczego odkrywczego: francuski reżyser Emmanuel Courcol wykorzystuje znane, tradycyjne schematy narracyjne. A jednak jego obraz wciąga.

Światowej sławy dyrygent zapada na białaczkę, uratować go może tylko przeszczep szpiku kostnego. I tak, w czasie badań Thibaut dowiaduje się, że jego siostra nie jest z nim spokrewniona. Nie wiedział dotąd, że jako niemowlak został adoptowany. Odnajduje swojego prawdziwego brata, który żyje na prowincji. Johnny oddaje Thibautowi szpik, ale zachowuje wobec niego dystans. Jest skromnym człowiekiem, pracuje w szkolnej stołówce. „Wiesz, ile zarabiam za godzinę? 11 euro. Mieszkam u matki. Nie widuję córki. Gram w gównianej orkiestrze” – rzuca sławnemu bratu.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama