Branża drzewna, jak informuje serwis, domaga się zwiększenia podaży drewna o 2 mln metrów sześciennych w drugiej połowie tego roku i do co najmniej 41 mln metrów sześciennych w 2027 r. W przeciwnym wypadku obawia się, że z powodu mniejszej dostępności drewna nasi producenci mebli nie będą już tak konkurencyjni na świecie jak do tej pory.
– W ostatnich latach rynek drewna znalazł się pod silną presją podaży. Pozyskanie surowca w Lasach Państwowych spada, od 2022 r. wstrzymany został import drewna ze Wschodu, a zmiany w systemie pomiaru dodatkowo zmniejszają ilość drewna trafiającego na rynek – zauważył cytowany przez WNP Jędrzej Kasprzak, prezydent Stowarzyszenia Producentów Płyt Drewnopochodnych w Polsce.
Czytaj więcej
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) zapowiedział sfinansowanie zakupu i montażu prawie 5 mln inteligentnych liczników...
Czy w Polsce brakuje drewna?
Ocenę, czy w Polsce rzeczywiście brakuje drewna, utrudnia fakt, że Lasy Państwowe nie prowadzą ewidencji końcowego wykorzystania sprzedanego drewna. Oznacza to, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie wie dokładnie, ile surowca trafia do poszczególnych sektorów, w tym do przemysłu drzewnego, producentów pelletu czy energetyki.
Odpowiedzią na niedobory drewna na rynku może być jego ponowne wykorzystanie. Mowa tu m.in. o starych meblach, drewnie z remontów i rozbiórek czy zużytych elementach konstrukcyjnych, które – po odpowiedniej obróbce – mogą zyskać drugie życie. Tu jednak na przeszkodzie stają koszty i przepisy.
– Przedsiębiorcy mierzą się z restrykcyjnymi wymaganiami dotyczącymi magazynowania odpadów, wysokimi kosztami zabezpieczeń i skomplikowanymi procedurami związanymi z gospodarką odpadową – wyjaśnił Jędrzej Kasprzak cytowany przez WNP.
Z tego powodu branża apeluje o stworzenie systemu klasyfikacji, dzięki któremu będzie można rozdzielić drewno poużytkowe nadające się do ponownego wykorzystania od tego, które powinno trafić do odzysku energetycznego. Podobne rozwiązania, jak zauważa WNP, istnieją w Niemczech.
Czytaj więcej
Port Polska przygotował wstępną koncepcję całorocznej sieci nocnych połączeń kolejowych, która mogłaby funkcjonować po 2035 roku. Pociągi miałyby w...
Kaskadowe wykorzystanie drewna odpowiedzią na problemy branży?
Eksperci podkreślają, jak ważne jest, aby w miarę możliwości drewno było wykorzystywane kaskadowo: w pierwszej kolejności jako materiał budowlany, następnie – surowiec wtórny, a dopiero na końcu – źródło energii.
„Jeśli Polska zbuduje taki obieg, część odpowiedzi na niedobór drewna znajdzie nie w lesie, lecz w fabryce, mieście, na placu rozbiórki i w starym meblu. Jeśli nie – będzie próbowała rozwiązać problem przede wszystkim zwiększaniem podaży z lasów” – zauważa WNP.
Czytaj więcej: Ważnej polskiej branży brakuje podstawowego surowca. To może być jedyny ratunek