Były premier omawiał z kierownictwem Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA) kwestię objęcia funkcji w tej organizacji. Istnieją również przesłanki wskazujące, że Orbán może zabiegać o stanowisko zastępcy sekretarza generalnego ONZ – poinformował Panyi, powołując się na rozmowy z węgierskimi dyplomatami i urzędnikami.
„Uznawszy w ostatnich miesiącach, że jego kariera w krajowej polityce dobiegła końca, były premier rozważa możliwości wycofania się z kraju” – stwierdził dziennikarz. Przypomniał, że już wcześniej pisał o możliwości pomocy, jakiej Orbánowi mogą próbować udzielić jego amerykańscy sojusznicy. Według jego informacji byłemu premierowi najbardziej zależy na stanowisku zastępcy sekretarza generalnego ONZ.
Panyi skontaktował się w sprawie tych doniesień z partią byłego premiera, Fideszem. Jej rzecznik Bertalan Havasi napisał, że to „fake news”.
Czytaj więcej
Posłowie partii Fidesz Viktora Orbána nie wezmą udziału w wyborze nowego prezydenta Węgier - ogłosiło ugrupowanie byłego węgierskiego premiera na F...
Pasja czy szukanie immunitetu?
„Na pierwszy rzut oka te dwie opcje – FIFA i ONZ – wydają się zupełnie różne: jedna wiąże się z wieloletnią pasją Orbána, jaką jest piłka nożna, podczas gdy druga dotyczy jednej z najważniejszych organizacji międzynarodowych na świecie. Łączy je jednak to, że oferowałyby byłemu premierowi szansę na kontynuowanie kariery na arenie międzynarodowej oraz zachowanie statusu (...), do którego przywykł w ciągu ponad półtorej dekady sprawowania władzy” – zauważył dziennikarz.
Dodał, że „wysokie stanowisko w strukturach FIFA, na przykład funkcja wiceprzewodniczącego, zapewniłoby prestiż i miejsce w ścisłym kierownictwie światowego futbolu, ale nie wiązałoby się z immunitetem dyplomatycznym”. „Z kolei objęcie odpowiednio wysokiego stanowiska w ONZ mogłoby wiązać się z przywilejami i immunitetami, zapewniającymi mu znaczną ochronę prawną, przynajmniej poza granicami kraju” – podkreślił Panyi.
Czytaj więcej
Były premier Węgier Viktor Orbán, przemawiając w Baile Tusnad w rumuńskim Siedmiogrodzie, gdzie co roku odbywają się zjazdy zwolenników Fideszu, za...
Koniec ery Fideszu na Węgrzech
Po 16 latach nieprzerwanych rządów ugrupowanie Orbána poniosło w kwietniu wyraźną porażkę z partią obecnego premiera Petera Magyara, Tiszą, która zdobyła w parlamencie konstytucyjną większość 141 ze 199 głosów. Orbán zrzekł się następnie mandatu poselskiego, jednak pozostał przewodniczącym największej obecnie w kraju partii opozycyjnej.