„Wnioski sugerują, że Kimsuky wykracza poza wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji do tworzenia przynęt i buduje potencjał do integracji istniejących modeli AI z rozwojem złośliwego oprogramowania oraz automatyzacją ataków” – zaznaczyli autorzy raportu firmy Genians, specjalizującej się w dziedzinie cyberbezpieczeństwa.

Północnokoreańska grupa Kimsuky rozwija narzędzia AI do cyberataków

Eksperci znaleźli dowody, że hakerzy skonfigurowali środowiska do lokalnego uruchamiania modeli takich jak Ollama czy GPT4All. Dzięki temu mogą przetwarzać poufne dokumenty bez łączenia się z zewnętrznymi usługami. Wykryto także oprogramowanie do zamiany mowy na tekst i asystentów programowania.

Czytaj więcej

Atak na Żabkę. Hakerzy oferują dane za 5 tys. euro

Firma odkryła ponadto fałszywe, wygenerowane przez AI dokumenty o tematyce finansowej. Zostały one zaprojektowane tak, aby przypominać autentyczne raporty inwestycyjne. Ustalenia te nie zostały dotąd niezależnie zweryfikowane.

Hakerzy z Korei Północnej zaatakowali ponad 1600 firm w 57 krajach

W ubiegłym tygodniu agencja Yonhap z kolei poinformowała, że przedstawiciel amerykańskiej firmy ds. cyberbezpieczeństwa Kumio zdołał przejąć 5 TB danych z serwerów północnokoreańskich hakerów. Uzyskany dostęp pozwolił ujawnić, że związani z Pjongjangiem cyberprzestępcy przeprowadzili ataki na ponad 1600 firm z 57 krajów, infekując komputery złośliwym kodem maskowanym jako zadania testowe podczas fikcyjnych rozmów o pracę.

Od lat Korea Północna wykorzystuje państwowe jednostki do cyberprzestępczości i kradzieży. W 2023 r. Departament Skarbu USA nałożył sankcje na Kimsuky, określając ją jako narzędzie rządu, które gromadzi dane wywiadowcze wspierające strategiczne cele Pjongjangu.