Fidesz kwestionuje legalność odwołania ze stanowiska poprzedniego prezydenta, Tamása Sulyoka, którego w 2024 r. wybrali deputowani partii Orbána, która dysponowała wówczas większością w parlamencie. Obecnie większość konstytucyjną w parlamencie ma Tisza. Na Węgrzech wyboru głowy państwa dokonuje parlament.

Czytaj więcej

Węgry. Péter Magyar osiągnął cel. Prezydent Tamas Sulyok odchodzi z urzędu

Fidesz za ostatniego legalnego prezydenta Węgier uważa swojego prezydenta

„Ostatnim legalnym prezydentem Węgier był Tamás Sulyok” – napisał w oświadczeniu Fidesz. Bojkot wyboru prezydenta przez Fidesz ma charakter symboliczny, ponieważ głosy opozycyjnej dziś partii i tak nie miałyby znaczenia przy wyborze w sytuacji, w której Tisza dysponuje samodzielną większością w parlamencie. 

Nadal nie wiadomo, kto zostanie nowym prezydentem Węgier. Szachowa arcymistrzyni odmówiła

Tymczasem choć klub parlamentarny Tiszy wskazał termin głosowania, nadal nie wiadomo, kto będzie kandydatem na prezydenta.

Zgodnie z konstytucją parlament musi wybrać nowego prezydenta w ciągu 30 dni od wygaśnięcia mandatu Sulyoka, co nastąpiło 20 lipca. Węgierski parlament przyjął 13 lipca poprawkę do konstytucji, która przewidywała m.in. usunięcie z urzędu głowy państwa. Sulyok podpisał ją, a obowiązki prezydenta przejęła tymczasowo przewodnicząca parlamentu Agnes Forsthoffer.

W lipcu propozycję premiera Pétera Magyara w sprawie kandydowania na urząd prezydenta odrzuciła szachowa arcymistrzyni Judit Polgar.

Szef rządu podkreśla, że osoba ubiegająca się o najwyższy urząd w państwie musi być niezależna od partii politycznych.