Reklama

Serial „Mroki Tulsy” to mieszanka, której nie powstydziliby się bracia Coen

Dodajcie do siebie „Chinatown” oglądane przez okulary z „Wady ukrytej” i zmieszajcie z uniwersum braci Coen. Oto „Mroki Tulsy”!

Publikacja: 09.01.2026 10:00

Serial  „Mroki Tulsy” to mieszanka, której nie powstydziliby się bracia Coen

Foto: materiały prasowe

Sterlina Harjo znamy ze zjawiskowego serialu „Rdzenni i wściekli”, który był osadzony w środowisku rdzennych Amerykanów w Oklahomie. W „Mrokach Tulsy” (wolę oryginalny tytuł „The Lowdown”; w wolnym tłumaczeniu to „cała prawda”) Indianie są na drugim planie. Pierwsze skrzypce gra tutaj niespełniony pisarz i właściciel antykwariatu, który raz na jakiś czas pisze też w lokalnej prasie.

Czy „Mroki Tulsy” opowiadają o prawdziwych wydarzeniach?

Pozostało jeszcze 89% artykułu

RP.PL z NYT — Pierwszy wybór w nowym roku

Roczna subskrypcja RP.PL z dostępem do The New York Times!

Kliknij i sprawdź warunki!

Korzyści:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Plus Minus
Głód, dług i zimne podwórka. Kryzys lat 30. zepchnął tysiące na bruk
Plus Minus
Zbrodnie, wypadki i legendy. Mroczna strona Zakopanego
Plus Minus
Dlaczego wielkie nagrody ignorują box office? Oto odpowiedź
Plus Minus
„Boleros y Masecki”. Latino po polsku
Plus Minus
Koreański „John Wick”? „Mantis” pokazuje, że sam styl nie wystarczy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama