Reklama

Irena Lasota: Kiedy Biały Dom dowie się o tym felietonie

Czuję się bardzo rozczarowana, że satyrę, którą wymyśliłam w niedzielę rano, zobaczyłam jako realność tego samego dnia wieczorem.
Można sobie wyobrazić, że Amerykanie porywają generała Jaruzelskiego (na zdjęciu z 1982 r. pierwszy

Można sobie wyobrazić, że Amerykanie porywają generała Jaruzelskiego (na zdjęciu z 1982 r. pierwszy z prawej), ludzie wychodzą na ulice ze śpiewem i transparentami Solidarności, ale następnego dnia dowiadują się, że prezydent Ronald Reagan naznaczył generała Kiszczaka (na zdjęciu w tle) na prezydenta PRL, ale podporządkował go dwóm swoim ministrom.

Foto: PAP/MAREK LANGDA

Życie naśladuje sztukę” twierdził Oscar Wilde i na ten temat napisano wiele rozpraw interpretujących tę mądrość. Mnie o wytłumaczenie tego zdania poprosił Leszek Kołakowski w 1962 r. na egzaminie wstępnym na filozofię. Nie tylko teraz, ale i wtedy nie rozumiałam niczego z tego, co mówiłam, ale słyszałam potem, że panowie profesorowie dobierali chłopców wedle inteligencji, a dziewczyny wedle uroku. Nie wiem, czy mam być z tego dumna, czy zawstydzona. W każdym razie każdy autor powinien być zachwycony, jeśli życie naśladuje to, co on wymyślił jako fikcję. Ale oczywiście pod warunkiem, że on to opublikuje, zanim ludzie wcielą jego pomysły w życie.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama