Gdy ktoś wejdzie w butach do czyjegoś mieszkania i zacznie się po nim przechadzać, rozlegnie się głuchy stukot. Okazuje się jednak, że jeśli zdejmie buty, jego kroki będą jeszcze głośniejsze. Tak się właśnie stało, gdy Karol Nawrocki odwiedził przed świętami pewną rodzinę i dał się sfotografować w samych skarpetkach. Jedni wychwalali takt głowy państwa, inni się oburzali, a w ogóle to gospodarze nie powinni byli dopuścić do tego, by Prezydent RP został postawiony w sytuacji, w której zdejmuje buty podczas wizyty. I choć Nawrocki u swych gospodarzy nie tupał, po całym kraju rozeszło się głośne echo sporu, który w mgnieniu oka rozpalił w okresie świątecznym internety.