Reklama
Rozwiń
Reklama

Wałęsa powinien Solidarność zlikwidować

PiS stawia rację stanu przed prawem, a więc ponad państwem. To jest sytuacja niebezpieczna, bo prowadzi do rozmaitych wynaturzeń - mówi politolog i socjolog Jacek Szymanderski.

Aktualizacja: 19.09.2015 20:28 Publikacja: 19.09.2015 01:01

Jacek Szymanderski, polityk i socjolog

Jacek Szymanderski, polityk i socjolog

Foto: PAP, Maciej Belina Brzozowski

"Plus Minus": Bardzo krótko był pan aktywnym politykiem. Zasiadał pan jedynie w Sejmie kontraktowym. Czy polityka pana rozczarowała?

Jacek Szymanderski, politolog i socjolog:
Nie. Jako poseł byłem jednocześnie szefem OBOP i te dwie posady to było dla mnie trochę za dużo. Mimo to startowałem jeszcze do Sejmu pierwszej kadencji, tylko się nie dostałem. Później próbowałem coś zrobić w BBWR Lecha Wałęsy, ale ta partia nie wprowadziła do Sejmu nawet listy krajowej. Działałem też w SKL, byłem doradcą Artura Balazsa, kiedy kierował resortem rolnictwa, a w 2004 roku wstąpiłem do PO i dosyć długo byłem członkiem tej partii, lecz cztery lata temu przestałem płacić składki i przed rokiem objął mnie proces weryfikacji.

Skreślili pana za niepłacenie składek?


Zadzwonili uprzejmie z pytaniem, czy zapłacę zaległe składki, a ja powiedziałem, że nie, bo już nie miałem chęci na aktywną działalność. Moje koło partyjne stało się sklerotyczne, w tym sensie, że wyłoniła się grupa ludzi, której jedynym celem było, aby rekomendować kandydatów do rady dzielnicy czy miasta. A żeby to robić, trzeba uchronić się od zmian, czyli sprawić, żeby koło było nieaktywne. Spotykaliśmy się więc na jajeczku, na opłatku i po to, żeby rekomendować. Wszelkie dyskusje, pomysły na działalność były tłumione. Dlatego przestało mnie to interesować.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Profesor Zbigniew Wójcik. Typowy naukowiec, płomienny publicysta
Plus Minus
„Polska sarmacka. Historia zwykłych ludzi”: Dawna Polska jakiej nie znacie
Plus Minus
„Pisma zebrane. Tom 1. Rousseau – Literatura – Platon”: Eros umarł
Plus Minus
„Prapuszcza. Ostatnie starcie”: Żubr kontra Niedźwiedź
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama