4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 27.01.2026 19:26 Publikacja: 29.08.2025 11:15
Nie jest łatwo zrozumieć fenomen podróżowania, bycia w ten wyjątkowy sposób. Dlaczego udajemy się w drogę? Niekoniecznie po to, aby zobaczyć coś, czego do tej pory nie widzieliśmy
Foto: 2017 sebra/Shutterstock
Zaczyna się niemal w popłochu: spakować się i wyjechać. Byle dalej, byle gdzie, byleby nie tu. Miejsce, w którym na co dzień jestem, aż nadto dobrze przypomina mi, kim jestem. Zdaje się – nasiąkło wydarzeniami, a nie wszystkie warte były pamiętania. Jednak miejsce uporczywie określa mnie raz po raz. Mieszkam w Olsztynie, Zalewie, Przypiecku, nie chcę jednak mieszkać w Warszawie – to stwierdzenie ma moc wyznania. Ale czasem nachodzi ta wielka chętka – spakować się, wyjechać. Albo też zaczyna się inaczej, metodycznie niczym morderstwo. Wieloletnie planowanie i kilkumiesięczne pakowanie się. Podróż życia, która ma w jakiś sposób unicestwić (podważyć, zanegować) życie dotychczasowe. Mount Everest, Dolina Śmierci, Wyspa Wielkanocna – marzenia, które żyły jedynie przed oczyma wyobraźni, teraz domagają się tekstury dotyku, wibracji smaku, drgnienia dźwięku. Zatem odkładanie funduszy, kreślenie w kalendarzu dni, kompletowanie sprzętu i załogi. Zatem nadmierne czytanie, które przeradza się w nad-obfitość, aby tuż po przymknięciu oczu w autobusie, w zamyśleniu w pracy, odbywać ten falstart podróży. Nawet we śnie już-już tam być.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Serial „Stranger Things” udowodnił, że nostalgia za latami 80. i 90. to nie tylko trend – to głębokie pragnienie...
Osadzeni w Rosji końca lat trzydziestych „Dwaj prokuratorzy” Sergieja Łoźnicy są przestrogą dla współczesnego św...
„Highlands Fishing” pozwala choć na chwilę oderwać się od pługa…
„Dandadan” to opowieść prowadzona całkowicie bez trzymanki, gdzie humor miesza się z kolejnymi przygodami.
Na scenach progresywnych i tych tradycyjnych, a nawet w kościelnych podziemiach – oto moja subiektywna lista naj...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas