Reklama

Gość "Plusa Minusa" poleca. Anna Szarek: Jak kryminał, których nie czytam

Mój ukochany film to „Pod słońcem Toskanii”. Czuję się, jakbym oglądała własne życie.
ANNA SZAREK wiolonczelistka, pedagog muzyczna, organizatorka koncertów i festiwali

ANNA SZAREK wiolonczelistka, pedagog muzyczna, organizatorka koncertów i festiwali

Foto: Michał Sokołowski

Moją muzyczną miłością jest Luciano Pavarotti – jego głos porusza mnie do głębi. Płakałam, gdy odszedł. Wśród wiolonczelistów moim ulubieńcem pozostaje Christophe Coin. Poznałam go w młodości, koncertując we Francji, a później zaprosiłam na Festiwal Perła Baroku. Nadzwyczajny artysta, a prywatnie skromny, uduchowiony człowiek. Słychać to w nieziemskiej elegancji i pięknie jego gry. No i jeszcze jest ktoś – Charles Aznavour.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama