Reklama

Gość "Plusa Minusa" poleca. Anna Szarek: Jak kryminał, których nie czytam

Mój ukochany film to „Pod słońcem Toskanii”. Czuję się, jakbym oglądała własne życie.
ANNA SZAREK wiolonczelistka, pedagog muzyczna, organizatorka koncertów i festiwali

ANNA SZAREK wiolonczelistka, pedagog muzyczna, organizatorka koncertów i festiwali

Foto: Michał Sokołowski

Moją muzyczną miłością jest Luciano Pavarotti – jego głos porusza mnie do głębi. Płakałam, gdy odszedł. Wśród wiolonczelistów moim ulubieńcem pozostaje Christophe Coin. Poznałam go w młodości, koncertując we Francji, a później zaprosiłam na Festiwal Perła Baroku. Nadzwyczajny artysta, a prywatnie skromny, uduchowiony człowiek. Słychać to w nieziemskiej elegancji i pięknie jego gry. No i jeszcze jest ktoś – Charles Aznavour.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama