4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 19.01.2026 11:49 Publikacja: 28.03.2025 16:55
Foto: Marcin Kube
Są książki, które próbują gonić rzeczywistość albo na różne sposoby ją imitować, tłumaczą i opowiadają nam świat, chwytają gorące sprawy i nośne tematy, ubierając w anegdoty. Ale są też takie książki, które żyją sobie w poprzek, jak te nieliczne rzeki w Polsce, co płyną z północy na południe, a nie na odwrót. Właśnie takie pisze od lat Rafał Wojasiński. I mimo pozornej trudności, jakie może sprawiać ich lektura, zdobywa coraz szersze grono entuzjastów oraz kolejne nagrody. Niezależnie też od tego, za jaką formę bierze się ten pisarz – czy są to opowiadania, powieści, dramaty – zachowuje swój autorski styl. Wyrazisty i trudny do podrobienia, a zarazem, jeśli spojrzeć na jego bibliografię, wykuwający się przez wiele lat Bernhardowsko-Beckettowski, by poszukać upraszczających skojarzeń, z domieszką Tadeusza Różewicza i Jona Fossego.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas