4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 04.02.2026 04:15 Publikacja: 14.03.2025 16:00
„Bogini Partenope”, reż. Paolo Sorrentino, film w kinach, dystr. Monolith Films
Foto: Monolith Films
Paolo Sorrentino konsekwentnie drąży w swoim kinie dwa tematy. Jeden to uchwycenie piękna w brzydocie starości („Wielkie piękno”, „Młodość”), a drugi to wiwisekcja politycznej władzy („Boski”, „Oni”, serial „Młody papież”). Między nimi rozpościera się coraz mocniej opowieść o Neapolu, który ukształtował życiowo i artystycznie Sorrentino. W jego ostatnim dziele, autobiograficznym „To była ręka Boga” (2021), kierował kamerę na swoją młodość i rodzącą się w nim miłość do X muzy. Teraz za to jego muzą jest wychodząca z morza Partenope (debiutująca, zjawiskowa Celeste Dalla Porta), nosząca imię po starożytnej nazwie Neapolu. A może jest ona samym miastem? Pięknem i zarazem brzydotą leżącą pod złowieszczo mruczącym Wezuwiuszem? Miastem, które się ogląda i potem umiera, o czym pisał Goethe.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas