Reklama

Michał Szułdrzyński: „Ten trzeci” w wyborach decyduje o nowym prezydencie. Kto nim będzie?

Jeśli znów mamy kampanię wyborczą, to codziennie będziemy słyszeć, że czekają nas najważniejsze wybory w polskiej historii. I to prawda, będą bardzo ważne, ale nie z powodów, które nam podają liderzy największych partii.
Szymon Hołownia, Sławomir Mentzen i Krzysztof Stanowski

Szymon Hołownia, Sławomir Mentzen i Krzysztof Stanowski

Foto: PAP/ Tomasz Gzell, Przemysław Piątkowski, FOTON/PAP

To będzie głosowanie historyczne z czysto historycznych powodów. Od 1990 r. to wybory prezydenckie definiowały scenę polityczną, kreowały nowe podziały. W dodatku prawie za każdym razem dochodziło do niespodzianki. Były nią albo kolejność, w której kandydaci dobiegli do mety w pierwszej turze, albo dobry wynik kogoś, kto wprawdzie nie przechodził do drugiej tury, ale wpływał na jej wynik.

Jak Tusk przegrał wybory prezydenckie z Kaczyńskim? Zdecydował ten trzeci

Pozostało jeszcze 90% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama