Reklama

Piotr Semka i przedkomunizm

Czas przejmowania przez komunistów władzy w Polsce w latach 1944–1948 wciąż bywa opisywany w sposób zbyt idylliczny. Owszem, bywało radośnie, lecz przede wszystkim był to czas represji i rozpaczy.

Aktualizacja: 29.11.2015 10:53 Publikacja: 27.11.2015 00:45

„Proletariatczycy”, palety i gigantyczne zdjęcie ruin getta w tle: polski krajobraz A.D. 1948

„Proletariatczycy”, palety i gigantyczne zdjęcie ruin getta w tle: polski krajobraz A.D. 1948

Foto: Zachęta - Narodowa Galeria Sztuki

W perspektywie historycznej cały PRL okazuje się dwuznaczny: ani siedemnasta republika, ani suwerenne państwo, zaczął się mordem katyńskim i potępieniem II RP, kończył – histerycznymi zabiegami Jaruzelskiego o to, by to jemu przypadła „zasługa ujawnienia bolesnej prawdy o Katyniu", i przebieraniem Kompanii Honorowej LWP w sanacyjne rogatywki. Nie wiadomo, jak ugryźć i zrozumieć tę prawdę o „półsuwerenności": próby szukania analogii z innymi formami niepełnej państwowości polskiej, czy to z Księstwem Warszawskim, czy Królestwem Kongresowym, zawodzą, bo są zbyt odległe.

W całym jednak 40-leciu PRL jeden okres wydaje się szczególnie wieloznaczny lub wręcz sprzeczny wewnętrznie i przez to z trudem poddający się zarówno ocenie, jak opisowi: pierwsze miesiące i lata nowego państwa. Różne terminy uznać można za koniec tego czasu granicznego: wybory do Sejmu Ustawodawczego, ucieczka Stanisława Mikołajczyka, powstanie PZPR, początek planu sześcioletniego... Zwykle jednak uznaje się, że ten dziwny czas skończył się w roku 1948, choć nazwę państwa zmieniono na „PRL" dopiero cztery lata później.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Koniec „Stranger Things” – dlaczego stylistyka retro rządzi serialami i filmami
Plus Minus
„Dwaj prokuratorzy”: Przeszłość, która niepokoi
Plus Minus
„Highlands Fishing”: Moje pole!
Plus Minus
„Dandadan”: Poznaj moich kosmitów
Plus Minus
Teatralne perły (nie tylko dla konserwatysty)
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama