Reklama

„Olvido”: Nowe szaty Don Kichota

Oto walor późnego debiutu: od razu dojrzały, nie wymaga taryfy ulgowej, stanowiąc pełnowymiarowe wydarzenie artystyczne.
„Olvido”: Nowe szaty Don Kichota

Foto: mat.pras.

Krzysztof Rewiuk ma 50 lat, z zawodu kardiolog. „Olvido” to zbiór opowiadań połączonych bohaterami, w których rozpoznajemy mutacje Don Kichota i Sancho Pansy, wędrujących przez epoki, style i konwencje literackie – żeby tak to odpucować, trzeba nie tylko wtajemniczenia, ale i wyrafinowania. Opowiadania są dobrze napisane, zdokumentowane, widać, że autor jest z historią i literaturą za pan brat.

Wśród ośmiu opowiadań dwa należą do science fiction, inne nawiązują do fantasy, powieści historycznej i grozy. Najbardziej przejmujący wydał mi się tekst o epoce postnapoleońskiej w Polsce, z młodym Mickiewiczem w tle, a także ten o epidemii ospy w Rzymie Marka Aureliusza. Kiedy Rewiuk bierze się za epokę wiktoriańską („Kot Baskerville’a), Don Kichot i Sancho Pansa z łatwością wchodzą w buty Sherlocka Holmesa i Watsona. W Petersburgu Olvido nazywa się Olwidow, w XVII-wiecznej Hiszpanii na dworze Filipa IV poznaje Velazqueza. Wszystkie opowiadania mają swój klimat, otacza je aura tajemniczości i melancholii.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama