4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 21.01.2026 13:13 Publikacja: 05.07.2024 17:00
„Pikit”, twórca: Corentin Brand, wyd. Rebel.pl
Foto: mat.pras.
Sprawa jest poważna. Oto gigantyczne japońskie potwory kaijū atakują Ziemię. Pojawiają się też potężne mechy, czyli mechaniczne pancerze bojowe. O tym, jak będzie przebiegać bój, zadecydują rzuty kośćmi oraz umiejętne posługiwanie się kartami. „Pikit”, pierwsza gra w dorobku francuskiego projektanta Corentina Branda, okazuje się zaskakująco wciągająca, choć jest niepozorna. Choćby dlatego, że pudełko nie jest duże. Mieszczą się w nim 63 karty (w tym 53 kaijū i 6 mechów), dwie kości, instrukcja oraz 12 znaczników. Przeciętna rozgrywka trwa raptem 10 minut, a może wziąć w niej udział od dwóch do czterech graczy. Wygrywa ten, który zbierze najwięcej punktów przyznawanych m.in. za zdobyte podczas gry giganty.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas