4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Bongarts/Getty Images
To były eliminacje Euro 2012, Irlandia po dramatycznym meczu wywalczyła cenny remis z Rosją w Moskwie. Bohaterem został obrońca Richard Dunne, a symbolem heroizmu – koszulka. W drugiej połowie, po jednym ze starć, Irlandczyk upadł bowiem twarzą na bieżnię za linią autową i rozciął sobie skórę na policzku. Krew ubrudziła jego biały trykot, a sędzia nie pozwolił piłkarzowi na kontynuowanie gry. Irlandczycy nie mieli już sprzętu Dunne’a na zmianę, dysponowali tylko koszulką bez numeru, niezgodną z przepisami (w przypadku np. żółtych kartek sędziowie rozpoznają i spisują zawodników właśnie przy ich pomocy). Najprostsze wyjście okazało się najlepszym – na nowej, białej koszulce szybko dopisano markerem numer 5 – mały z przodu i duży na plecach.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Najlepszą częścią pożegnalnego albumu Megadeth są utwory spokojniejsze i bardziej refleksyjne.
Książkę Pawła Sołtysa czyta się z przyjemnością. Można na raz, można na wyrywki, można wypisywać co piękniejsze...
„Karakum” to okazja, by poprowadzić własną karawanę…
Norwegia miała trolle i się tym chwali. Nic, tylko brać przykład.