Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Kolejny konflikt bez dobrego rozwiązania. Współczesny węzeł gordyjski. Na dodatek utopiony w rozgrzanych do białości emocjach. Wojna w Strefie Gazy. Bez wątpienia racje w tej sprawie są podzielone. O ile jednak w październiku 2023 r., po bestialskiej akcji Hamasu, wstrząśnięta światowa opinia stała twardo po stronie Izraela, o tyle po niemal dziewięciu miesiącach z tej powszechnej emocji został tylko popiół. Mimo starań izraelskiej machiny propagandowej wsparcie dla walczącej w Strefie Gazy izraelskiej armii jest równe zeru. Natomiast cały niemal świat solidarnie opowiada się za przerwaniem izraelskiej ofensywy i oskarża żydowskie państwo o skrajny antyhumanitaryzm na pograniczu ludobójstwa. To ciężki zarzut i pewnie postawiony zbyt pochopnie. Niemniej właśnie tak się dziś reaguje na przekaz medialny. Gdy w internecie widzi się uzbrojonego po zęby żołnierza oddziałów specjalnych i broczące krwią dziecko, trudno mieć problem z wyborem strony konfliktu. Cyniczni i krwiożerczy liderzy Hamasu sprawnie się kryją w cieniu takiej narracji. Przeciw Izraelowi protestuje na Zachodzie nie tylko lewica i młodzież. Także grupy religijne, organizacje społeczne, a nawet prawica. Ile w tym wpompowanych przez wrogów Izraela pieniędzy, ile szczerych emocji? Trudno powiedzieć. Ale nawet jeśli to emocje sterowane, trudno im odmówić autentyczności.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: