Reklama

Douglas MacArthur, ostatni bóg wojny

Dowodził amerykańskimi żołnierzami i tajnymi służbami. Na komunistów chciał zrzucić 40 bomb atomowych. Był okrutnym pogromcą imperiów i łagodnym okupantem. Generał Douglas MacArthur, przyjaciel Polski.
Spotkanie na szczycie: Józef Piłsudski oraz gen. Douglas MacArthur (na prawo od Marszałka) Warszawa,

Spotkanie na szczycie: Józef Piłsudski oraz gen. Douglas MacArthur (na prawo od Marszałka) Warszawa, 10 września 1932

Foto: Keystone-France/Gamma-Keystone via Getty Images

Jest sobota, 10 września 1932 roku. Warszawa. W Belwederze marszałek Józef Piłsudski przyjmuje szefa sztabu armii USA Douglasa MacArthura. Z jednej strony stoi rewolucjonista, który stał się europejskim mężem stanu, pogromca bolszewików z 1920 r. i dyktator o niezwykłym wyczuciu geopolitycznym, z drugiej najmłodszy generał major w dotychczasowej historii amerykańskich sił zbrojnych, zdobywca Medalu Honoru, człowiek, który kilka miesięcy wcześniej rozpędził w Waszyngtonie weteranów próbujących zorganizować w USA czerwoną wersję faszystowskiego marszu na Rzym. MacArthur płynął specjalnie na to spotkanie przez cztery miesiące statkiem. Co było warte takiego wysiłku?

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama