Reklama

Joanna Szczepkowska: Refren mojej ballady

A zatem czy rzeczywiście nic się 15 października nie skończyło? Dalej tkwimy w tej samej balladzie?
Joanna Szczepkowska

Joanna Szczepkowska

Foto: Fotorzepa/Darek Golik

Mija siódma rocznica śmierci Wojciecha Młynarskiego i pewnie dlatego przypominam sobie nasze rozmowy z czasu wieloletniej przyjaźni. Dałam mu raz do przeczytania brudnopis piosenki, który bardzo mu się spodobał. Ballada opierała się na legendzie o smoku wawelskim, a przedzielana była refrenem takim: „ale co dalej, co będzie dalej, co będzie dalej w balladzie tej”.

Legenda, jak wiadomo, kończy się dobrze, smok jest pokonany, natomiast moją piosenkę kończyły słowa refrenu: „co będzie dalej w balladzie tej”. Bo przecież legenda nie mówi o tym, jak radzą sobie mieszkańcy Krakowa po tym, jak smok pękł, i nieznane są dalsze losy Szewczyka, który dostał rękę królewny. Jak sobie radzi z tytułem i władzą? Co będzie dalej w balladzie tej?

Pozostało jeszcze 83% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Skala sprzedaży rośnie szybciej niż logistyka – typowe wyzwania firm
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama