Reklama

„Portland Tower”: Każde śledztwo we mgle

„Portland Tower” wyróżnia się tym spośród współczesnych seriali, że nie jest udziwniony.
„Portland Tower”: Każde śledztwo we mgle

Foto: mat.pras.

Akcja tego brytyjskiego serialu rozpoczyna się tuż po wydarzeniach z części pierwszej. Detektyw Sarah Collins zostaje przeniesiona do wydziału zabójstw, gdzie dostaje sprawę sprzed lat – oto bowiem pojawił się nowy trop w sprawie zaginionej ćwierć wieku temu nastolatki. Z kolei Lizzie Adama wraca do pracy na komisariacie i zajmuje się awanturą w jednym z podmiejskich szeregowców. Jeszcze nie wie, że wydarzy się tam tragedia.

Oba śledztwa toczą się oddzielnie i nie mają punktów wspólnych, choć bohaterki zetkną się po raz kolejny. „Portland Tower” wyróżnia się tym spośród współczesnych seriali, że nie jest udziwniony. Nie ma tu geniuszy zbrodni, ludożerców czy spisków sięgających najważniejszych osób w państwie.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama