4 zł tygodniowo przez rok!
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.
Robert Koldewey, kierujący wykopaliskami w Babilonie, kazał zebrać fragmenty kolorowych glazurowanych cegieł, których jego ludzie znaleźli w gruzach setki tysięcy. Po złożeniu i odrestaurowaniu tych cegieł Koldewey zamierzał wskrzesić bramę Isztar i drogę procesyjną. Po czterech latach Koldewey wypełnił fragmentami cegieł prawie 400 skrzyń. Na zdjęciu: zrekonstruowana brama Isztar i droga procesyjna w Muzeum Pergamońskim w Berlinie
Około 50 lat po Layardzie [angielski dyplomata i archeolog, badacz historii Mezopotamii – red. PM] Robert Koldewey odniósł niemal taki sam sukces jak wówczas Brytyjczyk. Po zaledwie dwóch tygodniach napisał do swojego przyjaciela Puchsteina: „Kopałem przez 14 dni i zakończyło się to pełnym sukcesem”. Odnalazł pozostałości gigantycznego niegdyś muru babilońskiego, który miał chronić metropolię nad Eufratem przed wrogami.
Grecki podróżnik i historyk Herodot przebywał w Babilonie w 458 roku p.n.e. i określił mur jako największą i najbardziej imponującą strukturę, jaką kiedykolwiek widział. Herodot opisał niezniszczony wcześniej przez Cyrusa Babilon Nabuchodonozora II. Za pobytu Herodota nadal było to jedno z największych miast na świecie. I Robert Koldewey odkopał teraz Babilon Nabuchodonozora z VI wieku p.n.e.
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.