Reklama

Bogusław Wontor: Szkoda mi szyldu SLD

Od Włodzimierza Czarzastego zależy byt każdego posła i każdego członka w Nowej Lewicy. Jak przewodniczący ma zły humor, to kogoś może wyrzucić, a jak dobry – to przyjąć. To nie są mechanizmy demokratyczne. Rozmowa z Bogusławem Wontorem, posłem Nowej Lewicy
Sprowadzanie imigrantów do niczego dobrego nie prowadzi, bo oni tworzą enklawy, bardzo często nawet

Sprowadzanie imigrantów do niczego dobrego nie prowadzi, bo oni tworzą enklawy, bardzo często nawet nie uczą się języka kraju, w którym mieszkają. Nie pracują, żyją z socjalu, który państwo im zapewnia – uważa Bogusław Wontor

Foto: GRZEGORZ KRZYżEWSKI/FotoNews/Forum

Sądził się pan z Włodzimierzem Czarzastym, liderem Nowej Lewicy, o bezprawne zawieszenie w prawach członka i uzyskał pan satysfakcjonujący wyrok – zawieszenie było bezprawne.

Sąd orzekł też, że Nowa Lewica jest partią niedemokratyczną, a Włodzimierz Czarzasty ręcznie nią steruje, autokratycznie. Nie zostałem zawieszony w prawach członka, bo uczyniłem coś wbrew interesowi partii tylko dlatego, żeby Czarzasty mógł zrealizować swój cel, czyli utrzymać władzę w nowej partii.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama