4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 22.01.2026 00:52 Publikacja: 11.08.2023 17:00
„Wojownicze żółwie ninja: Zmutowany chaos”, reż. Jeff Rowe, dystr. UIP Polska
Foto: Materiały Prasowe
Rok 2023 należy do animowanych adaptacji komiksów. Niedawno „Spider-Man: Poprzez multiwersum” oczarował widzów i krytyków. „Wojownicze żółwie ninja: Zmutowany chaos” pewnie tak wielkiego sukcesu nie odniosą, ale pod względem artystycznym niewiele mu ustępują. Obydwie produkcje odważnie odchodzą od klasycznej animacji komputerowej, tej hiperrealistycznej, lecz przewidywalnej, żeby nie powiedzieć nudnej.
Bo film Jeffa Rowe przypomina chwilami prace impresjonistów. Świat, który podziwiamy na ekranie, jest rozedrgany i rozświetlony tysiącem barwnych plam, a przez to nieco chaotyczny i nieidealny. Sami twórcy przyznają, że zależało im na zerwaniu z dominującym trendem w amerykańskim kinie animowanym od premiery „Toy Story” z 1995 r. „Chcieliśmy, by ten film wyglądał jak seria ożywionych szkiców koncepcyjnych. Próbowaliśmy odtworzyć pasję, z jaką dzieci rysują komiksy”, mówi reżyser.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas