Reklama

Tomasz P. Terlikowski: Między Mariką a Joanną z Krakowa. Odmawiam udziału w tej grze

Kampania wyborcza dopiero się rozkręca, a już robi się od niej niedobrze. Polityczna pornografia, którą politycy i media rozpalają emocje wyborców, nie liczy się ani z faktami, ani z moralnością. Odmawiam uczestnictwa w tej grze.
Tomasz Terlikowski

Tomasz Terlikowski

Foto: Fotorzepa, Rafał Guz

Mam świadomość, że to mocna deklaracja, ale trudno mi złożyć inną. Najpierw Zjednoczona Prawica wyciągnęła na sztandary dziewczynę, która niewątpliwie dopuściła się zachowań skandalicznych i która została skazana, zgodnie ze standardami, których od lat domagał się minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Kara była surowa, a do tego trudno uznać za walkę z ideologią LGBTQ+ napaść fizyczną i próbę wyrwania torby. To trochę tak, jakby kradzież nazwać walką z ideologią neoliberalnego postrzegania własności.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama