Reklama

Wina Mazurka: Robota dla leniwych

Na fladze mają dwa razy więcej czerwieni niż bieli, w winnicach jest odwrotnie. Wina z Austrii polecają się uwadze szanownych państwa.
Wina Mazurka: Robota dla leniwych

Foto: mat.pras.

Powiedzieć o kraju, który jest centrum Europy, że leży na uboczu, to absurd, a jednak. Austriackie winiarstwo to dla masowych odbiorców peryferia. Francja tak, Włochy tak, nawet Niemcy tak, ale Austria? Cóż zrobić, Wiedeń z winem kojarzy się umiarkowanie, choć to jedyna światowa stolica, która ma własną apelację! Tak, w granicach miasta leży tam kilkaset, jeśli nie ponad tysiąc hektarów winnic i robi się tam naprawdę dobre wina.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Megadeth”: Pożegnanie z gitarą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Plus Minus
„Monolok”: W poszukiwaniu opowieści
Plus Minus
„Karakum”: Wielbłąd dla początkujących
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Plus Minus
„Troll 2”: Tak się robi soft power!
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama