Reklama

Jennette McCurdy. Cieszę się, że moja mama umarła

Otwieram konwersację z Obecnym Facetem. Patrzę na jego ostatnią wiadomość: „Nie mów tak, mała. Twoja mama nie umrze”. Odpisuję: „Właśnie umarła”.
Po dniu pełnym wymachiwania skarpetą z masłem i wykrzykiwania głupich kwestii na kolorowym, rzęsiści

Po dniu pełnym wymachiwania skarpetą z masłem i wykrzykiwania głupich kwestii na kolorowym, rzęsiście oświetlonym planie „Sam i Cat” siadałam przy przestarzałym szpitalnym łóżku, owiana wonią środka odkażającego i przeczuciem śmierci. Na zdjęciu Jennette McCurdy z mamą, 2009 rok

Foto: Alexandra Wyman/WireImage/getty images

– Mamusiu. Słyszałaś, co powiedziałam? Mówię, że bardzo schudłam. Wreszcie zeszłam do czterdziestu kilogramów. Zmieniam pozycję. Pochylam się w desperacji.

– Czterdziestu!

Pozostało jeszcze 99% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama