Reklama

Georgi Gospodinow, czyli przeszłość bywa pułapką

Słychać niekiedy głosy, że Polska coraz bardziej przypomina Węgry rządzone przez Viktora Orbána. Ale lektura książek Georgiego Gospodinowa, najpopularniejszego pisarza z Bułgarii, pokazuje, że z jego rodakami również mamy wiele wspólnego.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
W „Schronie przeciwczasowym” patrioci szyją największą na świecie flagę Bułgarii. Zawisa nad placem

W „Schronie przeciwczasowym” patrioci szyją największą na świecie flagę Bułgarii. Zawisa nad placem w Sofii, a potem przydusza ludzi swym ciężarem. – Wymyśliłem tę scenę, kiedy zapanowała moda na rekonstrukcje historyczne i stroje ludowe – mówi Georgi Gospodinow. Na zdjęciu: w tradycyjnych strojach uczestniczki dorocznego Festiwalu Róż w Kazanłyku; czerwiec 2018 r.

Foto: Max Bukovski/Shutterstock

Reklama
Reklama
Reklama

W centrum Warszawy, w socrealistycznym budynku przy monumentalnym placu Konstytucji, jest niepozorne miejsce – Muzeum Życia w PRL. To prywatne przedsięwzięcie, którego celem jest „pokazanie codzienności czasów PRL”. I choć na wystawie oraz w opisach na stronie internetowej nie brakuje wzmianek o mroku spowijającym komunistyczne półwiecze (inwigilacja Służby Bezpieczeństwa, propaganda, prześladowania opozycji i „wrogów ludu”), to dominującym nastrojem w tej placówce jest nostalgia. Pastelowe filtry na zdjęciach i całe to socmodernistyczne imaginarium z telewizorem Rubin, drewnianą meblościanką i PRL-owskim – jakże dziś modnym i drogim – designem, budują raczej aurę sentymentu za minionymi czasami.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama