Wina Mazurka: Wina po afrykańsku

Panta rhei, powiedział kudłaty facet z kamienia i z Efezu, po czym tak zbrzydli mu ludzie, że uciekł w góry i został wegetarianinem. Leczył się okładami z krowiego łajna, po czym i tak zmarł, co każe wątpić w jego mądrość.

Publikacja: 12.08.2022 17:00

Wina Mazurka: Wina po afrykańsku

Foto: ModernNomad / shutterstock

Treść dostępna jest tylko dla naszych subskrybentów.

Skorzystaj z oferty specjalnej dostępu do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.
Plus Minus
Jan Maciejewski: Wspomożycielko na wpół pokonanych
Materiał Promocyjny
Aplikacja pomoże w trudnej sytuacji
Plus Minus
Kataryna: Prof. Środa, czyli na końcu zawsze patriarchat
Plus Minus
Wina Mazurka: Gdy jabłka nie dają kokosów
Plus Minus
Prof. Jurij Szapował: Polsko-ukraińskie okno możliwości jest otwarte
Materiał Promocyjny
Narzędzia usprawniające komunikację w praktyce prawniczej
Plus Minus
Umarł król Javier Marias
Plus Minus
Michał Szułdrzyński: Reparacje jako terapia