Reklama

Człowiek na torze

Dylemat wagonika to etyczno-filozoficzny eksperyment myślowy zaproponowany przez Philippę Foot i dziś najczęściej rozważany w kontekście samochodów autonomicznych. Oto rozpędzony wagonik ma rozjechać pięcioro ludzi przywiązanych do torów przez szaleńca. Można go jednak skierować na bocznicę, gdzie zabije tylko jedną, przypadkową i niewinną osobę. Co należy zrobić? Imprezowa gra karciana „Dylemat wagonika" wykorzystuje tę historyjkę do wciągnięcia w zabawę grupy od trzech do dwunastu osób. Jedna z nich – rotacyjnie – wciela się w niejakiego Karola Kolejarza i steruje wspomnianym składem. Pozostali uczestnicy rozgrywki dzielą się na dwie drużyny straceńców leżących na torach i za wszelką cenę starają się przekonać decydenta, żeby skierował wagonik na tor należący do rywali.
Człowiek na torze

Foto: materiały prasowe

Robią to, zagrywając karty przedstawiające osoby nieskazitelne oraz plugawe, a także modyfikatory zmieniające charakter zagranych już kart. Kiedy same zagrane karty nie wystarczają, strony mogą jeszcze użyć argumentów słownych, aby przekonać Karola do podjęcia pożądanej przez nich decyzji. Dylematy, z którymi będzie się mierzył, wcale nie są banalne. Czy ma zabić swoich przyjaciół, którzy spotkali się przy torach na grillu, czy też może matkę z dzieckiem? Co zrobić z uroczym kociakiem, który zaraz pozna swoją rodzinę, albo z samym Adolfem Hitlerem?

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama