O sprawie w rozmowie z dziennikarzami poinformował w czwartek rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór.

Wcześniej do MSZ wezwany został chargé d’affaires Izraela. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski oświadczył w mediach społecznościowych, że Polska „stanowczo potępia postępowanie przedstawicieli władz Izraela wobec zatrzymanych przez armię izraelską aktywistów Global Sumud Flotilla, wśród których znajdują się polscy obywatele”.

Radosław Sikorski reaguje na zachowanie Itamara Ben-Gwira. Przedstawiciel Izraela wezwany do MSZ

„Poleciłem wezwać niezwłocznie chargé d’affaires Izraela w Warszawie celem przekazania mu wyrazów naszego oburzenia oraz żądania przeprosin za skrajnie niewłaściwe zachowanie członka izraelskiego rządu. Domagamy się natychmiastowego uwolnienia polskich obywateli i traktowania ich w sposób zgodny z międzynarodowymi standardami” – informował. Szef polskiej dyplomacji zaznaczył, że MSZ nie akceptuje naruszania praw i godności zatrzymanych.

Po godz. 12.00 Maciej Wewiór ogłosił, że członkowie polskiej delegacji Flotylli Sumud zatrzymani przez Izrael jeszcze w czwartek opuszczą ten kraj. Rzecznik doprecyzował, że chodzi o trzy osoby, z których dwie mają polskie obywatelstwo. Doprecyzował, że Polacy, ale także inni zatrzymani na wodach międzynarodowych przez Izrael, opuścili izraelskie więzienie i są w drodze na lotnisko, skąd udadzą się do Turcji.

Czytaj więcej

Radosław Sikorski wzywa chargé d'affaires Izraela, żąda przeprosin za zachowanie Ben-Gwira

Izrael nie przeprosił za to, jak potraktował obywateli Polski

Wewiór mówił, że spotkanie z chargé d’affaires Izraela w siedzibie Ministerstwa Spraw Zagranicznych trwało ok. 10-15 minut. – Przedstawiciel placówki Izraela w Warszawie usłyszał naszą bardzo wyraźną opinię na temat tego, co ostatnio widzieliśmy również w internecie, na filmikach, nasze oburzenie takim zachowaniem – powiedział. Poinformował, że stronę polską reprezentował szef departamentu. 

– Przedstawiliśmy nasze stanowisko, nasze wyrazy oburzenia, że nie może być zgody na takie traktowanie polskich obywateli – relacjonował. – Strona izraelska przyjęła do wiadomości nasze oburzenie – dodał.

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski

Foto: PAP/Paweł Supernak

Rzecznik MSZ został zapytany, czy podczas spotkania przedstawiciel Izraela przeprosił za to, jak potraktowani zostali obywatele Polski, pojmani przez Izrael na wodach międzynarodowych. O żądaniu przeprosin pisał wcześniej Radosław Sikorski. – Nie, przeprosiny nie padły na tym spotkaniu – powiedział Maciej Wewiór.

– Minister Sikorski podjął decyzję, aby zwrócić się do MSWiA z wnioskiem, aby minister Ben-Gwir miał zakaz wjazdu na terytorium Rzeczpospolitej w związku ze swoimi działaniami – oświadczył rzecznik. Mówił, że zachowanie izraelskiego ministra było oburzające. 

Skrępowane ręce, klęczenie z twarzą u ziemi. Jak Izrael traktuje ludzi płynących w kierunku Strefy Gazy z pomocą humanitarną

W sprawie chodzi o traktowanie zmierzających z pomocą humanitarną dla Palestyńczyków aktywistów, którzy zostali przez izraelskie siły zbrojne porwani na wodach międzynarodowych, a następnie przewiezieni do Izraela. W środę dwoje ministrów z rządu Beniamina Netanjahu opublikowało w mediach społecznościowych nagrania, na których widać, jak izraelskie siły bezpieczeństwa traktują zatrzymanych, wśród których byli obywatele Polski.

Czytaj więcej

Izrael anektuje Zachodni Brzeg? Donald Trump: Nie pozwolę

Izraelczycy kazali zatrzymanym klęczeć z głowami u ziemi (na filmie widać, jak jedna z protestujących kobiet jest siłą powalana na ziemię), skrepowali im ręce za plecami za pomocą kajdanek typu zip-tie. Na jednym z nagrań widać, jak zatrzymanych wyśmiewa i prowokuje Itamar Ben-Gwir, minister bezpieczeństwa narodowego Izraela. Rozbawiony polityk machał do klęczących aktywistów flagą Izraela i krzyczał po hebrajsku „Witamy w Izraelu, to my tu rządzimy”.

Czym jest Globalna Flotylla Sumud

Flotylla Sumud to międzynarodowa inicjatywa, której łodzie z ładunkiem lekarstw i żywności próbują dotrzeć do objętej blokadą Izraela Strefy Gazy. Organizacja żąda m.in. wsparcia Palestyńczyków. „Nie zgadzamy się na haniebną bezkarność Izraela! Żądamy sankcji i embargo – bo nie godzimy się na współfinansowanie ludobójstwa” – podkreśla.

Jedna z łodzi Flotylli Sumud, wypływająca z portu Marmaris

Jedna z łodzi Flotylli Sumud, wypływająca z portu Marmaris

Foto: REUTERS/Dilara Senkaya

„Domagajmy się od państwa i Unii Europejskiej rozwiązań i wsparcia na poziomie instytucjonalnym. Żądamy aresztowania zbrodniarzy wojennych – polskie państwo ma do tego narzędzia i musi je wykorzystać. Żądamy zagwarantowania korytarza humanitarnego, ochrony wszystkich uczestników porwanej Flotylli Sumud i zintensyfikowania działań dyplomatycznych na rzecz zakończenia ludobójstwa, okupacji i blokady” – wskazuje.

Aktywiści wypłynęli 12 kwietnia z tureckiego portu Marmaris. W konwoju płynęło 50 jednostek, na pokładzie których było ponad 420 osób, w tym siostra prezydenta Irlandii, lekarka Margaret Connolly.