Reklama

Łukasz Lubański: Feminizm łapie wiatr

Ostatni protest proaborcyjny miał silne zabarwienie feministyczne. Oprócz okrzyków: „Rewolucja jest kobietą!", nie obeszło się bez opowieści o mężach tyranach czy seksizmie.
W kulminacyjnym momencie protest w Warszawie 24 października zgromadził około stu osób

W kulminacyjnym momencie protest w Warszawie 24 października zgromadził około stu osób

Foto: PAP/Stanisław Rozpędzik

Warszawa, 24 października. Deszczowe popołudnie. W centrum miasta, przed Rotundą, pomimo chłodu i jesiennej szarugi, rozpoczął się czarny protest. Tuż obok przejścia podziemnego zebrało się kilkadziesiąt kobiet. Trąbią. Krzyczą. Skandują hasła: „Nie składamy pa-ra-so-lek! Nie składamy pa-ra-so-lek!". A za chwilę: „Kobiet prawa! Wspólna sprawa!" i „Szydło, niestety, twój rząd obalą kobiety! Szydło, niestety, twój rząd obalą kobiety!". I tak dalej.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama