Reklama

Synod jak koncert jazzowy

Bp Piotr Jarecki W drugim tysiącleciu zaczęliśmy wypaczać pierwotną wizję Kościoła, odeszliśmy od jego idei jako przemierzania drogi razem. Stworzyliśmy bardziej instytucję, w której zaczęto akcentować podziały. Powinniśmy wrócić do źródeł. Trzeba się otworzyć, wyjść ze swoich „baniek" i zacząć prowadzić prawdziwy dialog.
Synod jak koncert jazzowy

Foto: Forum, Darek Golik

 Od ponad miesiąca trwa w Kościele synod. W wielu środowiskach kościelnych daje się zauważyć euforię, ale wydaje się, że większość ludzi nie rozumie idei tego przedsięwzięcia. O czym właściwie się podczas niego rozmawia?

W synodalnej dyskusji wyjdą nam, niczym szydło z worka, odpowiedzi na różne dręczące nas pytania. Dowiemy się np., dlaczego ludzie – w tym młodzi – opuszczają Kościół. W moim rozumieniu synod to odpowiedź na pytanie, jak realizujemy w Kościele jego wymiar wspólnotowy i co powinniśmy zrobić, zmienić, aby do tego naturalnego stylu powrócić.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama