Reklama

Ziobro i PiS Kaczyńskiego. Ogon macha psem

Rośnie wpływ lidera Solidarnej Polski i ministra sprawiedliwości na politykę obozu rządzącego. Ogon zaczyna kręcić psem.
Zbigniew Ziobro

Zbigniew Ziobro

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Po wypchnięciu Jarosława Gowina ze Zjednoczonej Prawicy Zbigniew Ziobro pozostał jedynym znaczącym partnerem Jarosława Kaczyńskiego. Nie są nimi ani rozproszone organizacyjnie sieroty po Gowinie, ani niemal solista Paweł Kukiz, ani pojedynczy posłowie łowieni dla ich głosów.

To jednak nie jest zasadniczy powód wzrostu wpływów ministra sprawiedliwości. Przecież Ziobro miał arytmetyczną możliwość blokowania ustaw także w czasach, kiedy Gowin był jeszcze w rządowym bloku. Przyczyna skuteczności szefa Solidarnej Polski w rozpychaniu się w obozie władzy jest chyba inna. Ostatnio kilka sondaży z rzędu wykazuje słabnięcie siły pisowskiego szyldu. Kaczyński mógł zawsze grozić Ziobrze niewzięciem go na listy, czyli polityczną marginalizacją. Dziś to nie jest już tak oczywiste.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama