Reklama

Florek-Szymańska. Chirurg nie może bać się operować

Renata Florek-Szymańska, chirurg ogólny i naczyniowy: Dorabiam w gabinecie prywatnym po to, by było mnie stać na pracę w publicznej ochronie zdrowia. Bez takich jak ja ludzie będą umierać.
Florek-Szymańska. Chirurg nie może bać się operować

Foto: Getty Images, Paul Harizan Paul Harizan

"Rzeczpospolita": Po 14 latach medycy tworzą pod Sejmem Białe Miasteczko 2. Poprzednie zorganizowały pielęgniarki. Dziś dołączają do nich przedstawiciele wszystkich zawodów medycznych. O co walczycie?

Żeby było nas więcej, by zwiększyły się możliwości kształcenia młodych. By chirurdzy nie musieli dyżurować trzy doby z rzędu i by przed emeryturą zdążyli wykształcić swoich następców. Jeszcze 20 lat temu niemal każdy kandydat na medycynę marzył, by zostać chirurgiem. Dziś absolwenci kierunku lekarskiego unikają specjalizacji zabiegowych, a co pół roku zostaje mnóstwo wolnych miejsc rezydenckich na chirurgii ogólnej.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama