Reklama

Futbolizacja życia prowincji

Truizmem jest stwierdzenie, że piłka nożna ekscytuje Polaków pomimo braku sukcesów naszych klubów w Europie. Ale już odpowiedź na pytanie, skąd ten fenomen, nie jest prosta. Książka Konrada Burdyki „Między zagrodą a boiskiem" proponuje bardzo ciekawą odpowiedź.
„Między zagrodą a boiskiem. Studium aktywności wiejskich klubów sportowych", Konrad Burdyka, wyd. In

„Między zagrodą a boiskiem. Studium aktywności wiejskich klubów sportowych", Konrad Burdyka, wyd. Instytutu Filozofii i Socjologii PAN

Foto: materiały prasowe

To publikacja naukowa, powstała wskutek obserwacji uczestniczącej, którą autor prowadził w czasie spotkań amatorskich klubów piłkarskich. Analizował także materiały zamieszczane przez drużyny w internecie. Ten raport z badania momentami czyta się jak reportaż o tym, co dzieje się w przerwie i po meczu takich drużyn, jak KS Huragan Lipniki czy Kanarki Małachowice. Punktem odniesienia jest jednak socjologiczna teoria kapitału społecznego. Jego poziom jest wysoki, gdy ludzie sobie ufają i współpracują. Autor zastanawia się więc, na ile amatorskie drużyny tworzą nową przestrzeń do kooperacji, bez której niemożliwe byłoby spełnienie formalnych wymogów, aby zorganizować mecz. Już bowiem drużyny z klasy B, czyli siódmej ligi, muszą mieć szatnie dla sędziów i zadaszenia dla zawodników rezerwowych.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama