Reklama

Beata Zubowicz: Odwet za kolaborację

Gdyby tę historię opowiadać zgodnie z politpoprawnościowym schematem, brzmiałaby tak: 5 lutego 1946 roku oddział WiN dowodzony przez Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia" opanował miasteczko Parczew.
Beata Zubowicz

Beata Zubowicz

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Ryszard Waniek

Partyzanci przez kilka godzin terroryzowali garstkę pozostałych przy życiu ofiar Holokaustu. Rabowano ich sklepy i mieszkania. Rozstrzelano też trzech Żydów służących w MO. Dowódca oddziału twierdził wprawdzie, że celem akcji był odwet na komunistach, w rzeczywistości jednak chodziło o pozbycie się z okolicy żydowskich współobywateli. Antysemickie fobie były bowiem powszechne na tym terenie od czasów przedwojennych. Po pogromie przerażeni Żydzi uciekli z Parczewa. Taki był smutny koniec wielowiekowej obecności żydowskiej w tym położonym przy wschodniej granicy Polski miasteczku.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama