Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Rz: Podobno macie rekord Polski?
Filip Jaślar: I to nie do pobicia. Graliśmy wielki sylwestrowy show kabaretowy w telewizji francuskiej dla samego Patricka Sebastiena, tamtejszego Andrusa i Bałtroczyka w jednym. Cała Francja to oglądała, niesamowita gala, na widowni Alain Delon, same gwiazdy...
Gratuluję, ale...
...ale to jeszcze nie koniec!
Ktoś jeszcze?
Tak, wychodziliśmy na scenę po kwartecie słoni morskich.
Rzucano wam ryby?
Nie, słonie zjadły wszystkie.
Dobra, a teraz serio.
Przysięgam! Nawet minęliśmy się z nimi w szatni. My siedzimy sobie spokojnie za kulisami, z instrumentami, nie są to może stradivariusy, ale jednak, a tu każą nam się przesunąć, zrobić miejsce. Po chwili słyszymy: „U, u, u", a na scenę ładują się cztery potężne słonie morskie...
Zaprzyjaźniliście się?
Ten program był tak ułożony, że tu iluzjonista, a tu chińscy cyrkowcy, tu piosenkarz, a tam słonie morskie i Grupa MoCarta... Niezapomniane przeżycie, wysyłałem znajomym esemesy.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: