Reklama

Szaleństwo, jakiego jeszcze nie było

Floyd Mayweather junior i Manny Pacquiao za walkę, którą stoczą w nocy z soboty na niedzielę w Las Vegas, dostaną ponad 200 mln dolarów. A w dzieciństwie nie mieli co jeść.
Szaleństwo, jakiego jeszcze nie było

Foto: AFP

Wiele lat temu pewien znany trener boksu powiedział, że czarnoskórzy kandydaci na mistrzów pięści za pierwsze naprawdę większe pieniądze zarobione w ringu kupują białego cadillaca i złotego rolexa, zakładając, że gruby złoty łańcuch na szyję już mają.

Floyd Mayweather Jr. cadillaców nie kupuje. On ma kolekcję lepszych aut. Ostatnio nabył mercedesa maybacha S600 za skromne 210 tys. dolarów. Nijak ma się on do trzech bugatti mistrza (każde po 2,2 mln), trzech ferrari i lamborghini. Wartość dziewięciu ekskluzywnych samochodów i prywatnego samolotu szacowana jest na 52 mln dolarów. Ale dla najbogatszego sportowca świata (według „Forbesa"), który tylko w ubiegłym roku zarobił 105 mln dolarów (za dwie walki), to nie jest dużo. Floyd potrafi na zakłady bukmacherskie wydawać miliony, ale chyba czasami wygrywa, bo wciąż go to bawi.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji RP.PL!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji z kraju i świata.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL, PRO.RP.PL oraz e-Prenumeraty „Rzeczpospolita" w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama